Relację przygotował Przemysław Panek,delegat komitetu PiS Mokotów.

Konwencja odbyła się w sobotę w godzinach 10:00 – 16:00. Od godziny 8:00 do 10:00 trwała rejestracja delegatów i zaproszonych gości. Sprawna obsługa sprawiła, że pomimo przybycia na miejsce o 9:30 miałem jeszcze sporo czasu na rozdanie zaproszeń, które wcześniej odebrałem z Biura na Koszykowej. Nie musiałem na szczęście robić tego sam, ponieważ towarzyszył mi radny Mokotowa Remigiusz Grodecki. Jako Komitet PiS zajęliśmy 11 miejsc, które pomału zaczęły się zapełniać członkami naszego komitetu.

O godzinie 11:10 (z godzinnym opóźnieniem) nastąpiło otwarcie IV Kongresu Prawa i Sprawiedliwości. Posiedzenie otworzył Prezes Jarosław Kaczyński. Odśpiewano hymn, złożono hołd zmarłemu niedawno Zbigniewowi Romaszewskiemu i dwóm innym zmarłym niedawno członkom PiS (Marcin Walędziak i Zenon Torz). Następnie wybrano prezydium i Przewodniczącego. Kolejne głosowania prowadził nowo obrany przewodniczący (Jarosław Zieliński).
 
Kolejno wybrano:

– sekretarzy: M. Dworczyk, P. Dziewit, P. Lisiecki, M. Pruszyński;
– komisję skrutacyjną ds. głosowań jawnych: M. Suski (przewodniczący), M. Gosiewska, J. Szczypińska, B. Mazurek, I. Arent, A. Adamczyk, Z. Dolat, S. Giżyński, A. Kwiatkowski, T. Latos, L. Kołakowski, K. Lipiec, W. Czarnecki, W. Bolkowski, L. Krasulski, M. Jach, P. Pyzik, M. Ast, B. Bartuś, G. Janik;
– komisję mandatową (stwierdzającą prawomocność Kongresu): K. Lubiak (przewodnicząca), O. Jochan, C. Choc, K. Sobolewski, R. Fogiel;
– komisję programową: B. Szydło (przewodnicząca), E. Rafalska, J. Kaczyński, S. Karczewski, M. Kuchciński, M. Błaszczak, M. Grubarczyk, A. Lipinski, M. Kaminski, K. Szczerski, B. Piecha, J. Wojciechowski, K. Michał Ujazdowski, G. Szrajder, Z. Kuźmiuk;
– komisję uchwał i wniosków: R. Terlecki (przewodniczący), A. Fotyga, A. Zalewska, E. Tomaszewska, J. Śniadek, J. Selin, W. Jańczyk, P. Naimski, J. Sasiń, L. Dobrzyński, K.Jurgiel;
 
Udział w głosowaniu wzięło 1111 delegatów.
 
Procedura statutowa trwała do godziny 12. Później nastąpiło przemówienie Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział, że program partii się nie zmienił, w którego centrum jest zawsze człowiek i rodzina oparta o monogamiczny związek kobiety i mężczyzny. Ten system wartości jest zbieżny z wartościami chrześcijaństwa, co stanowi dla nas powód do dumy. Cechą jednostki powinna być wolność i ona jest podstawą naszych wartości. Prezes PiS powiedział również, że państwo musi być skuteczne i demokratyczne. Aby tak było władze muszą kierować się dobrem publicznym, zasadą pro publico bono.

Prezes powiedział, że PiS odrzuca pogląd, jakoby istnienie państw narodowych musi prowadzić do konfliktów, pomimo istnienia między nimi konkurencji. Prawo i Sprawiedliwość odrzuca koncepcję federalistyczną. Bogactwem europy jest różnorodność.

Następnie Prezes wspomniał, że warto być Polakiem, warto by Polska trwała. Polska musi w tym celu uchylić dwa niebezpieczeństwa – katastrofę demograficzną i pułapkę średnich dochodów (stagnacja i niezbliżanie się do państw bogatych). Tylko bogata polska jest gwarancją bezpieczeństwa. Polacy mają dość niskich zarobków, Polacy mają dość systemu Tuska, dość systemu opartego na egoizmie i arogancji władzy. NIC O NAS BEZ NAS. Według Prezesa tylko w ramach tego systemu można lekceważyć tych, którzy tę partie (PO) poparli. Rośnie fiskalizm, podatki są coraz większe. Warto zadać pytanie, czy po 6 latach żyje się lepiej. Partia rządząca zasłania się kryzysem jednocześnie twierdząc, że kryzysu nie ma. Jarosław Kaczyński powiedział też, że mamy odważnych przedsiębiorców, którzy potrafią się bronić przed kryzysem. Niestety partia rządząca wszystkim przeszkadza, dlatego mamy 14% bezrobocie. Prezes PiS powiedział, że ci, którzy łączą to z korupcją mają rację. Polacy potrzebują wizji i projektu dla Polski a PiS taki projekt ma!

W tym miejscu Kaczyński krótko przedstawił program. Powiedział między innymi, że to nie jest program na przecinanie wstęg, to jest program dla Polaków, to jest program, w którym będzie wyższa płaca, praca, studia dostępne taniej, mniejsze bezrobocie. Narzędziem realizacji tego programu jest państwo. Celem jest stworzenie takiego państwa żeby móc zrealizować ten program. My jako Prawo i Sprawiedliwość odrzucamy wizję, że państwo to zespół korporacji państwowych. Nie! Państwo jest jednością, jest narzędziem obywateli. Musi być przebudowane centrum państwa, muszą być przeprowadzone zmiany w administracji ogólnej, bo za rządów Platformy Obywatelskiej ta administracja się powiększyła do niebotycznych rozmiarów. Trzeba ją zmniejszyć do właściwych. Trzeba przełamać kryzys samorządów, które dostały obowiązki ale nie dostały środków na ich realizację. Trzeba umocnić służby specjalne, żeby nie służyły innym państwom, tylko Polsce. Według Prezesa najważniejszą służbą jest CBA.

Jarosław Kaczyński zauważył też, że prokuratura musi wrócić do rządu, musi być przeprowadzona reforma sądownictwa, ponieważ sądy są zdegenerowane i oceniane nisko. One mają budzić respekt i przekonanie, że są gwarancją sprawiedliwości. To wymaga wprowadzenia elementu społecznego jeśli chodzi o odwoływanie się od wyroków.
Prezes wspomniał też, że PiS chce umocnić system kontroli. NIK musi mieć przywrócone dawne uprawnienia. GUS musi być niezależny. IPN musi mieć dawne uprawnienia. Kaczyński powiedział, że PiS kontroli przez opozycję się nie boi. W tym miejscu Prezes przypomniał, że niedawno odrzucono pakiet, który daje większą kontrolę rządu przez opozycję. PiS ten pakiet przywróci.

Prezes podkreślił, że państwo musi być wolne. Wolność słowa jest najważniejsza, jest to historyczne prawo. Polska ma być wyspą wolności.

Jarosław Kaczyński szczególnie zaznaczył, że wszystkie zmiany są w granicach obecnej konstytucji ale PiS nie wyklucza jej zmiany.

Według Prezesa program PiS to polityka zrównoważonego rozwoju a nie pogłębiania się różnic między regionami. Trzeba gromadzić zasoby finansowe – środki europejskie, środki z banków, z firm państwowych przynoszących zysk. Te środki które leżą na kontach przedsiębiorstw, to przeszło bilion złotych. Chcemy odblokować małe i średnie przedsiębiorstwa bo tam tkwi największa energia. Chcemy dyplomacji ekonomicznej, udomowienia banków. Ma to służyć energetyce, odbudowie zaplecza ekonomicznego i baz morskich. Jako Prawo i Sprawiedliwość chcemy re-industrializacji Polski. Naszym celem jest także polska wieś, zawsze uważaliśmy że to ważna sfera polskości, będziemy bronić polskiej wsi. Doprowadzimy do wyrównania dopłat, będziemy bronili rolników przed oszustami. W tym miejscu Prezes wspomniał też o wiatrakach, które stały się przekleństwem polskiej wsi.

Kaczyński zauważył, że przez 25 lat brakowało programu rodzinnego. Zaproponował bezpłatne przedszkola, przedłużenie urlopu macierzyńskiego, 500 złotych na drugie dziecko. Powiedział, że nie będzie wzrostu dzietności bez mieszkań. Zaproponował mieszkania pod wynajem, które po jakimś czasie przechodzą na własność. Zdaniem Prezesa będą to mieszkania tanie.

Ważną sprawą jest też podniesienie płac, między innymi płacy minimalnej.

Prezes nie zapomniał poruszyć tematu emerytur. PiS chce dać Polakom wybór i wiedzę. Niech zdecydują co chcą, czy OFE czy nie.

PiS chce powrotu do finansowania budżetowego służby zdrowia. Chce zatrzymać komercjalizacje szpitali i umocnić pozycje lekarza pierwszego kontaktu żeby skrócić kolejki do specjalistów.

Jarosław Kaczyński wypowiedział się też w sprawie Oświaty: chce wrócić do systemu 8-4. Chce więcej historii, która ma budować patriotyzm Polaków. Chce tanich podręczników i zamówień państwowych na ten cel. Chce powrotu do pięcioletnich studiów, bezpłatnego drugiego kierunku, odejścia od biurokracji i powrotu do normalnej habilitacji. Stawia na naukę i badania, odbudowę zaplecza technologicznego dla gospodarki.
W sferze Kultury Prezes chce stawiać na ochronę dziedzictwa narodowego, na patriotyzm. Kaczyński wspomniał, że bywa tak iż ekscesy bywają sztuką i PiS będzie brać to pod uwagę ale nie będzie przyzwolenia na dawanie na to państwowych pieniędzy, nie można sponsorować beztalenci albo tych którzy uderzają w polski interes narodowy. Jest wolność ale są też konsekwencje. Można przecież zawsze korzystać ze środków prywatnych.
Premier powiedział też o mediach publicznych. Chce wolnych mediów, apolitycznych, chce zmienić obecny model. TVP i radio muszą być fundacjami publicznymi i jako takie wspierać Polską sztukę i Polskich artystów.
Według Jarosława Kaczyńskiego mamy słabe społeczeństwo obywatelskie. Przyczyn można szukać w tym, że osłabiano motywacje patriotyczną, wynikającą z wiary, tłamszono odruchy obywatelskie. Problemem jest także brak zasobów i do tego kierowanie ich tylko w jednym kierunku, środki docierają tylko do niektórych środowisk. Zdaniem Prezesa trzeba to zmienić. Nie można też odrzucać społecznych propozycji. Referenda to podstawa demokracji.
Polska polityka zagraniczna według Kaczyńskiego powinno opierać się na powróceniu na arenę międzynarodową. Rządu PiSu nie będzie szukał zaczepek ale nie będzie też nikomu składał hołdów. Polska będzie w UE i w NATO, ale naturalnym polem działania dla Polski jest wschód. Premier chce powrotu do polityki Lecha Kaczyńskiego. Zdaniem Prezesa naszym świętym obowiązkiem jest obrona Polaków za granicą (w Niemczech czy na Litwie). Prezes będzie walczył z antypolskością.

Jarosław Kaczyński na koniec odwołał się do zasług Wiktora Orbana na Węgrzech.

Przemówienie trwało do godziny 12:35.
Później wystąpiła Pani Jadwiga Wiśniewska, która poruszyła tematykę służby zdrowia, mówiła między innymi o kosztach leczenia i kolejkach do specjalisty. Mówiła o arogancji PO w kwestii ochrony zdrowia, podwyższeniu składek zdrowotnych, które mają tylko i wyłącznie łatać dziurę budżetową.

Głównym założeniem programu są założenia zmarłego Zbigniewa Religii.

PiS chce w większym stopniu wykorzystać środki unijne na służbę zdrowia. Chce wprowadzić sieć szpitali publicznych działających w systemie non-profit i czerpać z doświadczeń zespołu profesora Religi.

Nie może być mowy o komercjalizacji. Trzeba obniżyć ceny leków refundowanych, ta lista, według Pani Wiśniewskiej, nie będzie tak często zmieniana. Trzeba również wprowadzić opiekę domową dla osób starszych, zmniejszy to liczbę osób hospitalizowanych bo często wynika ona z powodów socjalnych. Trzeba ułatwić dostęp do specjalizacji medycznych.
Następnie przemówienie wygłosiła Beata Szydło. Poruszyła temat pracy. Mówiła o olbrzymim bezrobociu. O przekrętach przy budowie autostrad, które doprowadziły do upadku wielkich firm i rozpoczęły dramat bezskutecznego poszukiwania pracy przez pracowników tych firm.

Posłanka powiedziała, że praca dla Polaków owszem jest, ale za granicą, a rząd Donalda Tuska nie ma dla nich oferty. Budują oni potencjał innych państw. 2/3 Polaków, którzy wyjechali z Polski ma mniej niż 35 lat. Wszelkie dane wskazują, że oni już tam zostaną, ponieważ ich dzieci już się tam zaaklimatyzowały, a tutaj nie ma dla nich przyszłości.
Pani Szydło zadała retoryczne pytanie: jak długo można wysłuchiwać obietnic politycznych Donalda Tuska, które pozostają bez pokrycia?

Beata Szydło zaznaczyła, że mamy w programie doświadczenia przedsiębiorców i wiemy co jest przeszkodą w prowadzeniu działalności. Chcemy tworzyć miejsca pracy a nie walczyć z bezrobociem, to miejsca pracy mają zmniejszyć bezrobocie.

Następnie posłanka zadała retoryczne pytanie ubolewającemu nad stanem przemysłu Prezydentowi Komorowskiemu, gdzie był jak likwidowano Polskie stocznie?

PiS chce, aby banki przez tanie kredyty wspierały Polskich przedsiębiorców.

Jedną z propozycji jest Narodowy Program Zatrudnienia. PiS Chce ułatwić zakładanie firm.
Celem jest szybszy rozwój w porównaniu do najbogatszych gospodarek. Do tego potrzebny jest rząd, który nie boi się podejmować decyzji.
O rodzinie opowiedział poseł Andrzej Duda. Według niego cały program PiS jest ukierunkowany na rozwój, wreszcie, bo obecny rząd niewiele robi. Poseł nawiązał do pojawiającego się już w przemówieniu Kaczyńskiego GUS, wspomniał, że GUS jest niewiarygodny i działa na zlecenie rządu.

Duda zadał pytanie jak to się dzieje że przyrost naturalny w Polsce jest ujemny? Odpowiedział też na to pytanie. Powiedział, że w Polsce nie ma perspektyw, nie ma szans na zakup samochodu, mieszkania. W Polsce młodzi ludzie boją się zakładać rodzinę, bo wiedzą, że posiadanie dziecka wiąże się z dużymi wydatkami. To musi się zmienić, to jest podstawowy element uczciwej polityki. Rodzina wymaga wsparcia ze strony państwa. PiS przedstawia konkretne rozwiązania.

W skrócie są to trzy cele:

_To jest pomoc rodzinie w uzyskaniu dobrej sytuacji materialnej, która zlikwiduje obawę zakładania rodziny. PiS proponuje powszechny dodatek rodzinny (500 złotych miesięcznie dla rodziny z dwójką dzieci która zarabia mało. Za trzy to już jest 1000 złotych). Państwo musi być stać na taką politykę rodzinną.
 
_Drugim elementem polityki jest system mieszkaniowy. Młodych ludzi nie stać na mieszkanie. Średnia pensja pozwala na zakup tylko 1/2 metra kwadratowego mieszkania. Będą budowane mieszkania za kredyty udzielane przez konsorcjum bankowe. Będą to mieszkania wybudowane w tanim systemie ale będą komfortowe. Kredyt będzie spłacany w czynszu, który nie będzie przekraczał 900 złotych miesięcznie.

_Trzecim punktem jest sprawa VATu na ubranka dziecięce. Ma wynosić 0% a jeśli się nie uda (to zależy od UE) to będzie zwrot tego podatku.

_PiS chce powszechnie dostępnych przedszkoli publicznych, które nie będą rodziców kosztowały. To spowoduje, że praca będzie prawem i swobodnym wyborem rodziny czy chce pracować czy wychowywać dziecko w domu.

_Ostatnim elementem jest kwestia bezpieczeństwa. Poseł Duda powiedział, że PiS nie chce odbierania dzieci rodzicom. Uczciwe Państwo nie zabiera dzieci rodzicom ze względu na to że są biedni lub mają inny model wychowania niż psychologowie. Nie może być tak, że sądowi zajęło 10 minut odebranie dziecka rodzicom (bo tyle trwała rozprawa w podanym przez posła przykładzie).
 
Po wystąpieniu posła Dudy ogłoszono krótką pięciominutową przerwę. Po przerwie krótkie przemówienie wygłosił europoseł Janusz Wojciechowski, w którym podsumował swoich poprzedników. Ponownie zwrócił też uwagę na problem korupcji. Mówił, że kluczem jest jawność działań instytucji publicznych i ich kontrola.
Wspomniał o wprowadzeniu nowego systemu powoływania sędziów i nowego systemu apelacji od wyroków.
Potem głos zabrał poseł Krzysztof Szczerski, który mówił o polityce zagranicznej. Powiedział, że PiS będzie realizował przede wszystkim POLSKĄ politykę zagraniczną. PiS będzie dbał o interesy polskich przedsiębiorców i artystów. Ta polityka skończy z całowaniem rączek przywódcom obcych państw, skończy z realizowaniem interesów obcych służb. PiS chce powrotu do polityki Lecha Kaczyńskiego. Świetnie ją przybliżają słowa zmarłego prezydenta: “W polityce międzynarodowej trzeba zawsze wybrać wolność i obronić prawdę”.

PiS chce żebyśmy jako Polska byli w NATO, aby polskie siły zbrojne były silne i zmodernizowane, chce rozwinąć polski przemysł obronny.

Poseł zauważył też, ze trzeba zerwać z polityką klientelizmu, trzeba budować partnerstwa między państwami. Nie będzie to możliwe bez wyjaśnienia kwestii tragedii smoleńskiej – bo od tego zależy postrzeganie Polski jako silnego i niezależnego partnera, który potrafi dbać o swoje interesy. PiS chce relacji partnerskich z Rosją, chce stosunków opartych na prawdzie i wzajemnym szacunku.

Zdaniem posła konieczne jest zatrzymanie redukcji Polskiej dyplomacji i sprawowanie opieki nad Polakami mieszkającymi na wschodzie i zachodzie. Jako partia rządząca PiS będzie stanowczo egzekwować obowiązek respektowania praw mniejszości narodowych.
Z kolei Jarosław Sellin, mówił o wizji Prawa i Sprawiedliwości dotyczącej Polskiego społeczeństwa. PiS chce aktywnego, zaangażowanego w politykę społeczeństwa. Przygotował w tym celu program, który polega na uzdrowieniu polskiej edukacji. Wiedza ucznia ma być sprawdzana w piśmie i w mowie przez wyrażanie myśli. Ma to sprawdzać jego kreatywność i erudycję. Trzeba skończyć z bezmyślnymi testami. Polski uczeń pojedzie do Wilna, Lwowa, na Kresy albo do Wołynia. PiS Wprowadzi program stopniowego wygaszania gimnazjów i wprowadzi czteroletnie licea.

Na edukację wyższą będzie przeznaczane 1% PKB, tak jak na zachodzie. Polskie uniwersytety mają prowadzić badania naukowe. Nie może być zgody aby na polskich państwowych uniwersytetach za państwowe pieniądze powstawały instytuty badań nad pseudo-nauką Gender.

Zdaniem Jarosława Sellin trzeba uzdrowić debatę publiczną, trzeba wprowadzić system wysłuchań publicznych i referendów.

Jednym z istotnych wystąpień dla mnie, było wystąpienie posła Dawida Jackiewicza, który mówił o polskiej energetyce. Miałem przyjemność już wcześniej, przy wielu spotkaniach z posłem, uczestniczyć w formułowaniu części z postulatów.

Zdaniem posła Jackiewicza Platforma Obywatelska wyprzedała najważniejsze Spółki Skarbu państwa, zamknęła polskie stocznie, doprowadziła do katastrofalnego stanu Polskie Linie Lotnicze. Zaniedbano też wydobycie gazu łupkowego. Polityka Waldemara Pawlaka doprowadziła do podpisania umowy z Rosją, która jest najbardziej niekorzystną gazową umową w Europie.

Poseł Jackiewicz powiedział, że Polsce grozi blackout, ponieważ nie ma wystarczającej liczby elektrowni. Budowa terminala gazowego w Świnoujściu jest zaniedbana, a już na dniach według planów powinny tam przypływać statki z gazem.

PiS chce wspierać wielkie polskie przedsiębiorstwa, które niestety w chwili obecnej są źle zarządzane. Trzeba przeprowadzić gruntowną rewizję majątku Skarbu Państwa. Powinna być przeprowadzana co dwa, trzy lata. PiS chce upublicznienia zarobków w spółkach Skarbu Państwa. Chce wspierać polski kapitał w sektorze bankowym. PiS jako rządząca partia będzie sprzyjać przejmowaniu banków zagranicznych przez polski kapitał. Powoła nowe ministerstwo – ministerstwo energii.

Zdaniem posła jednym z najważniejszych celów jest dywersyfikacja źródeł energii, oparta na różnych technologiach. Podstawą polskiej energetyki będzie węgiel i gaz łupkowy. Trzeba wypowiedzieć lub znacząco ograniczyć Pakiet Klimatyczny. Nie może być naszej zgody na narzucanie ograniczania emisji CO2 w ramach Unii Europejskiej.
Trzeba inwestować w nowe bloki węglowe w elektrowniach i zakończyć budowę terminalu LNG w Świnoujściu. Trzeba zrepolonizować przemysł i sektor bankowy.
 
Przed głosowaniem ostatnie, krótkie przemówienie, wygłosił kapitan żeglugi wielkiej Mirosław Sielatycki.

Po ostatnim przemówieniu, o godzinie 15 nastąpiło głosowanie nad Programem Prawa i Sprawiedliwości.

Głosowało 979 delegatów, program został przyjęty jednogłośnie.
Głosowanie nad uchwałami:

1. Przyjęcie programu rolnego PiS „silne rolnictwo, zdrowa żywność, nowoczesna wieś”. Głosowało  977 delegatów, program został przyjęty jednogłośnie.

2. Uchwała o treści: „IV Kongres PiS solidaryzuje się z demonstrantami na Ukrainie […]” przyjęto przez aklamację.

Kongres zakończył się o godzinie 16 krótkim przemówieniem Prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Po nim część delegatów udała się na obiad a następnie autokarami lub samochodami wróciła do domów.

oczekiwanie na spóźnialskich Poseł Duda WP_20140215_001 WP_20140215_009

O Autorze

Avatar

U podstaw ideowych programu Prawa i Sprawiedliwości leży szacunek dla przyrodzonej i niezbywalnej godności każdego człowieka. Ochrona tej godności to naczelny obowiązek i uzasadnienie istnienia wspólnoty politycznej. Godność ta jest fundamentem najbardziej elementarnych praw osoby ludzkiej. Trzy z tych praw mają szczególne znaczenie – prawo do życia, prawo do wolności i zakorzenione w solidarności ludzkiej prawo do równości.

Podobne